WAKACYJNE S.O.S. – CZY NATURALNE OLEJE POMOGĄ NA OPARZENIA SŁONECZNE?

Czas letnich urlopów oraz wakacji właśnie się rozpoczął. Mimo niepewnej sytuacji większość z nas uda się na zasłużony wypoczynek. Jednymi z najchętniej odwiedzanych miejsc będą zapewne polskie nadmorskie kurorty. Spędzając sporą ilość czasu na plaży, czy też zwiedzając malownicze miejscowości, bardzo łatwo o oparzenia słoneczne. Czerwona i piekąca skóra jest niezwykle uciążliwa. Mało kto wie jednak, że ratunkiem w takiej sytuacji mogą okazać się naturalne oleje. Jak to możliwe i po jakie tłuszcze powinniśmy sięgać? Sprawdź!

 

Z tego wpisu dowiesz się: 

  • jak się opalać, by nie wyrządzić sobie krzywdy,
  • jakie oleje pomogą w walce z oparzeniami słonecznymi,
  • w jaki sposób możemy aplikować je na skórę.

Poparzenia słoneczne – dlaczego powstają?

Chyba każdy z nas choć raz w życiu przesadził z opalaniem. Zaczerwieniona oraz piekąca skóra jest bardzo uciążliwa i nieraz sprawia nam wiele problemów. Musimy jednak pamiętać, że jest to naturalne zjawisko. Jeśli bowiem nie uchronimy naszego naskórka przed promieniowaniem ultrafioletowym, to na jego powierzchni powstaną zmiany rumieniowo-zapalne. W początkowej fazie możemy nie odczuwać żadnego dyskomfortu. Ból oraz pieczenie pojawia się bowiem najczęściej dopiero po kilku godzinach. W niektórych przypadkach takie z pozoru niewinne opalanie może skutkować oparzeniem I bądź II stopnia.  

Czy poparzenia słoneczne są groźne?

Poparzenia słoneczne najczęściej nie są groźne, jednak należy bardzo uważać, przebywając sporą ilość czasu na słońcu. Zbyt długa ekspozycja może nie tylko wywołać oparzenia I czy II stopnia, ale także i poważne alergie oraz udar słoneczny. Z opalaniem powinny uważać osoby, których najbliżsi członkowie rodziny chorowali np. na czerniaka. Promieniowanie UV sprzyja bowiem rozwojowi tej śmiertelnie niebezpiecznej choroby. Dodatkowo warto pamiętać, że opalona skóra zaczyna się bardzo silnie wysuszać. Przez to mogą pojawić się na niej zmarszczki, które z pewnością dodadzą nam przynajmniej kilku lat.  

 

Jak zapobiegać poparzeniom słonecznym?

Poparzeniom słonecznym łatwiej zapobiegać, niż później je leczyć. Przed każdą wizytą na słońcu powinniśmy więc dokładnie posmarować całe ciało kremem z filtrem ochronnym UVA/UVB. Jeśli jednak chcemy przywieźć z wakacji pamiątkę w postaci pięknej opalenizny, należy stopniowo przyzwyczajać naskórek do promieniowania słonecznego. Przez pierwsze kilka dni stosujmy więc balsamy z filtrem SPF 50+, a następnie delikatnie zmniejszajmy ochronę do SPF 30, 25, 20 oraz 15. Preparaty z niską ochroną przeciwsłoneczną (SPF 6-10) nie są wskazane latem. Nie są bowiem w stanie zapobiec pojawieniu się oparzeń słonecznych.

Co zrobić, gdy na skórze pojawią się oparzenie słoneczne?

Gdy widzimy, że nasza skóra nabiera intensywny czerwony odcień, powinniśmy jak najszybciej zejść ze słońca bądź schować się do cienia. Jeśli to możliwe, weźmy zimny prysznic lub kąpiel. Nasze ciało lekko się schłodzi, a poparzenia będą mniej bolesne. Za każdym razem smarujmy również ciało balsamem po opalaniu bądź naturalnymi olejami. 

Jakie oleje będą pomocne w walce z poparzeniami słonecznymi?

Naturalne oleje to produkty, które możemy włączyć do codziennej pielęgnacji całego ciała. Niektóre z nich przyniosą ulgę po zbyt intensywnym opalaniu. Jakie tłuszcze warto więc stosować przy oparzeniach słonecznych?

 

Olej z czarnuszki (więcej)

Olej z czarnuszki od wieków znany jest jako “złoto faraonów”. Już w czasach starożytnych zyskał ogromną popularność. Mieszkańcy ciepłych regionów nie tylko używali go w kuchni, ale także i w kosmetyce. Czarnuszka i wytłaczany z niej olej mają bowiem wiele cennych właściwości. Przede wszystkim produkt ten wykazuje właściwości łagodzące podrażnienia oraz poparzenia słoneczne. Dodatkowo silnie nawilża, regeneruje oraz wygładza. Jego regularne stosowania sprawi również, że skóra będzie jędrna i napięta. Olej z czarnuszki ma bowiem składniki, które zapobiegają powstawaniu zmarszczek. Jest więc świetną alternatywą dla balsamu po opalaniu – nie tylko łagodzi zmiany rumieniowo-zapalne, ale także chroni skórę przed pojawieniem się oznak starzenia. 

 

https://ecoandfit.pl/pl/p/Naturalny-olej-z-czarnuszki/144

 

Olej lniany (więcej)

Kolejnym produktem, który pomoże w walce z oparzeniami słonecznymi, jest olej lniany. Ma on bowiem działanie przeciwzapalne oraz łagodzące. Szybko uporamy się więc nie tylko z zaczerwienieniem, ale także ewentualnymi krostami i wypryskami, które mogą powstać podczas kontaktu skóry ze słońcem. Co więcej, tłuszcz ten idealnie nawilża, dlatego istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że nasz naskórek zacznie się łuszczyć. 

 

Olej rydzowy (więcej)

Olej rydzowy to tłuszcz wytwarzany z nasion lnianki siewnej, która jest bogata w witaminę A oraz E. Substancje te mają bardzo pozytywny wpływ na nasz wygląd. Witamina A, czyli retinol, posiada bowiem właściwości silnie łagodzące oraz nawilżające. E natomiast uważana jest za “witaminę młodości”. Przyczynia się bowiem do wygładzenia, ujędrnienia oraz uelastycznienia naskórka. Takie połączenie może więc mieć zbawienne działanie na podrażnione słońcem ciało. 

 

Olej z nasion chia (więcej)

Kolejnym, godnym polecenia produktem jest olej z nasion chia. Tłuszcz pozyskiwany z ziaren szałwii hiszpańskiej, określanej mianem “superfood”, posiada wiele witamin, substancji odżywczych oraz minerałów. Zawarty w nim cynk wspomaga leczenie ran oraz podrażnień i oparzeń. Przeciwutleniacze przywracają natomiast skórze blask i piękny wygląd. Aplikując taki rodzaj oleju na skórę, z pewnością pozbędziemy się zaczerwienień, a także dostarczymy wiele niezbędnych substancji ułatwiających regenerację naskórka. 

 

https://ecoandfit.pl/pl/p/Naturalny-olej-z-nasion-chia/139

 

Olej z ostropestu (więcej)

Olej z ostropestu to jeden z najważniejszych składników wchodzących w skład diety antynowotworowej. Jego regularna aplikacja na skórę może w pewnym stopniu uchronić nas przed rakiem skóry, czyli czerniakiem. Dodatkowo właściwości przeciwzapalne przyczynią się do szybkiego ukojenia poparzonej słońcem skóry. Tłuszcz ten przy okazji również pięknie nawilża oraz dotlenia naskórek. Olej z ostropestu może więc okazać się prawdziwym “must have” w sezonie wakacyjnym. 

 

Olej kokosowy (więcej)

Ten rodzaj tłuszczu ma zbawienny wpływ na naszą skórę. Pięknie bowiem nawilża oraz regeneruje. Delikatnie łagodzi podrażnienia i przyczynia się do poprawy ogólnego wyglądu naskórka. Warto więc po każdym opalaniu użyć właśnie oleju kokosowego, zamiast klasycznego balsamu. Jego piękny zapach z pewnością zawróci nam w głowie i sprawi, że ciągle będziemy “czuć” wakacje.

 

https://ecoandfit.pl/pl/p/Naturalny-olej-kokosowy/138

Czy rodzaj tłoczenia oleju ma jakieś znaczenie?

Sięgając po naturalne oleje do pielęgnacji skóry, zawsze powinniśmy wybierać tłuszcze nierafinowane, czyli tłoczone na zimno. Dzięki niskiej temperaturze użytej podczas produkcji olej zachowuje wszystkie swoje właściwości i jest bogaty w witaminy, minerały oraz substancje odżywcze. Aby jednak tłuszcz był zawsze świeży, należy przechowywać go w ciemnej buteleczce, z dala od promieni słonecznych. Warto więc trzymać go w lodówce, spiżarni czy też w innym zacienionym miejscu. 

Jak aplikować oleje na skórę?

Oleje do pielęgnacji ciała możemy aplikować na kilka różnych sposobów. W zależności od wybranej przez nas opcji uzyskamy nieco inny efekt. Zawsze powinniśmy być jednak zadowoleni z rezultatu i działania naturalnego tłuszczu.  

 

Zamiast balsamu

Naturalne oleje zimnotłoczone możemy aplikować bezpośrednio na skórę. Wystarczy rozprowadzić kilka kropel i dokładnie wmasować preparat w naskórek. Na ciele będzie jednak odczuwalna wtedy lekko tłusta powłoczka. Najlepiej zatem stosować oleje na wieczór bądź zmyć je po kilku godzinach od nałożenia. 

 

Jako dodatek do kremu

Osoby, które nie lubią tłustej powłoczki na ciele, powinny dodać kilka kropel oleju do swojego ulubionego balsamu lub kremu. Preparat ten wzmacnia pierwotne działanie kosmetyku i sprawia, że efekty jego stosowania są zdecydowanie lepsze.  

 

Zamiast płynu do kąpieli

Naturalnymi olejami możemy zastąpić także płyn do kąpieli. Wystarczy dolać do wody kilka kropel i gotowe. Nie spędzajmy jednak zbyt dużo czasu w wannie. Długie kąpiele mogą bowiem przesuszyć nasz naskórek. 

Podczas wakacji pamiętajmy więc o odpowiednim zabezpieczeniu skóry, a w razie pojawienia się poparzeń słonecznych, nie bójmy się sięgać po naturalne oleje zimnotłoczone.

Jak jeszcze wykorzystać oleje w letniej pielęgnacji?

Oleje zimnotłoczone to nie tylko sposób na oparzenia słoneczne. Naturalne tłuszcze możemy wykorzystać również na kilka innych sposobów. Przede wszystkim warto stworzyć na ich bazie cukrowy peeling do ciała. Do jego przygotowania potrzebny będzie nam jedynie cukier oraz ulubiony rodzaj oleju. Po dokładnym zmieszaniu składników wystarczy zaaplikować odrobinę preparatu na skórę, wmasować okrężnymi ruchami, a następnie zmyć ciepłą wodą. Oleje to także wspaniała odżywka do włosów. Kilka kropel naniesionych na pasma sprawi, że te będą idealnie gładkie i pięknie nawilżone. Udając się na wakacje, warto mieć więc ze sobą chociaż jedną małą buteleczkę ulubionego oleju zimnotłoczonego. 

 

Zobacz także:

Oleje w kosmetyce, czyli jak wykorzystać naturalne oleje w pielęgnacji twarzy, ciała oraz włosów

W jakich potrawach wykorzystać zdrowe oleje zimnotłoczone

Masaże naturalnymi olejami, czyli jak pozbyć się cellulitu

6 zdrowych olei – włącz je do stałego menu!

Dieta na wakacjach – 8 rad, dzięki którym nie przytyjesz na urlopie

 


 

Teksty blogowe tworzy zespół Eco&Fit. Jesteśmy pasjonatami zdrowego stylu życia, z radością zarażamy innych miłością do aktywności i chętnie dzielimy się naszą wiedzą z zakresu dietetyki oraz treningów. Stworzyliśmy koktajl białkowy w 100% pochodzenia naturalnego w 4 smakach, z którym kobiety dbające o sylwetkę łatwiej mogą osiągnąć swoje cele.

 

Spodobał się Tobie artykuł?
Chcesz otrzymywać więcej podobnych treści? Podaj swój adres e-mail, a podeślemy Ci coś ciekawego :)
Projekt i wdrożenie: INTLE
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl